Czeeść! :)
Wczoraj byłam na wycieczce klasowej i mam dla Was kilka zdjęć, wczoraj nie pisałam bo własnie nie miałam zdjęć no i nie miałabym jak dodać. :)
Zbiórkę przed szkołą mieliśmy o 8:15 wgl. mieliśmy wyjechać o 8:30 a autobus dopiero przyjechał o 9:00. :c Cały czas wgl. wczoraj padało, nie było chwili co by nie padało. Masakra. -.- Jechaliśmy tak około 40 min. Gdy dojechaliśmy ten koleś tam co to jest jego to, to coś tam nam gadał, gadał chyba z 5min a my staliśmy i mokliśmy. Potem dopiero weszliśmy do środka, tam bło tak strasznie zimno, ze masakra, ja z dziewczynami od razu zrobiłyśmy sb gorącą herbatę i piłyśmy, bez niej chyba nikt bym tam nie wytrzymał, mieliśmy około 30 min na zagranie w piłkę lub cokolwiek potem musieliśmy iść do garncarza i on ulepił taki piękny dzbanek:
Kolejny post najprawdopodobniej będzie o harcerstwie, ale jeszcze nie jestem pewna. ;d A teraz mykam bo za 30 min mam autobus bo jadę do babci. :d
Udanego weekendu kochani! Paa :**
Kondzio mnie zabije za to zdjęcie chyba. hahaha






świetne zdjęcia *.*
OdpowiedzUsuńhttp://little-crazy-dreams.blogspot.com/
Śliczne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńZapraszam:
http://www.monisiaczek-blog.blogspot.com/
♥